Myślałam,
że ta przerwa będzie dłuższa, ale cóż...
Czytając
Wasze komentarze pod poprzednim postem, doszłam do wniosku, że
kolejne zestawienie cyberpunku może Was zainteresować ^^
Postanowiłam
więc zrobić Wam przyjemność i obszukać necik (pierwsza notka tej
tematyki była 24 kwietnia).
To,
co znalazłam, naprawdę mi się podoba.
A
jak jest Waszym zdaniem?
Na
pierwszy ogień, tak jak poprzednio, roboty:
O
kurczę, a co ten mecha tu robi?
robot-konik
^^
Haha,
zauważyłam, że ja sama ostatnio szaleję na punkcie cyborgów, nie
wiem czemu...
Muszę
kiedyś sobie przypomnieć Ducha w pancerzu, haha.
Poniżej,
cyborgowie:
cyborg
w trakcie budowy
Jak
widać, cyborg to nie tylko zcybernetyzowany człowiek
Dziwnym
trafem uzbierało mi się na tą notkę więcej.
Może
to dobrze ;)
Jak
ktoś nie skomentował pierwszej części tej tematyki, może to
zrobić klikając na jedną z kategorii pt. Science Fiction w
Dziwnym Świecie.
Wiem,
że cyborgowie to bardziej cyberpunk, ale jakoś nie chciało mi się
rozdrabniać. Jak dla mnie, cyberpunk i science fiction to bardzo
zbliżone gatunki, jeśli chodzi o charakterystyczne postacie w tym
gatunku występujące.
Za
sprawą komentarza Weroniki, zachciało mi się obejrzeć film ,,Ja
robot” ;).
Kiedyś
miałam go z napisami, jakiś czas temu obejrzałam w TV. A Will
Smith, który gra główną rolę jest jednym z niewielu
czarnoskórych aktorów, których doceniam (obok Blu Mankma i Cuby
Gooding Juniora). Wszyscy trzej panowie grają naprawdę nieźle ;D.
Mam
nadzieję, że po tej notce poszerzyłam Wam horyzonty jeszcze
bardziej ;)
Ściskam,
kochani! ^^
P.S.:
Jeśli ktoś chciałby zobaczyć poprzedni post, nie sprzeciwiam się
;D
P.S.2:
Co powiecie na Star Wars w następnej notce ^^?
Mnie
nie było, a tymczasem już stanęliśmy w maju ;D
Jak
ten czas zleciał...
Musiałam
czekać z tą notką, bo trzeba było ubezpieczyć komputer przed
wirusami.
Przy
okazji poćwiczyłam cierpliwość, a ja cierpliwa na co dzień
zbytnio nie jestem... ale ważne, że poćwiczyłam, zaliczyłam
kolejny długi spacer z moimi psiakami i jestem zadowolona ;)
Przeżyłam
kolejne pozytywne zaskoczenie – już mam trzech obserwatorów na
moim drugim blogu i aż cztery komentarze pod postem z cyborgami!
Niezmiernie
Wam za to dziękuję ;*
Przerwa
ta zresztą nie była planowana (w sensie długości) ale pojawiło
się parę spraw, które kazały mi na tą chwilę zapomnieć o
Dziwnym Świecie.
Dzisiaj
do Was wracam – jestem w megadobrym humorze.
Prawdę
mówiąc przyznam, że nawet nie czekałam długo – mogłam wtedy
zająć się innymi rzeczami typu słuchanie muzyki czy pisanie –
jak człowiek jest kreatywny, zawsze w porze nudy coś wymyśli ;)
A
ja słuchałam masę odmiennych klimatów – jeśli chodzi o
wykonawców to obowiązkowo Jim Byrnes (blues), Genesis(rock progresywny), Bryan
Adams(rock) oraz Daft Punk(house,
electronic).
Jak
widać, mam niesamowicie zróżnicowane gusta muzyczne.
Ostatnie
dni kwietnia upłynęły mi na muzyce Kilpi i Korna (podchodzi pod
metal ;)), który zresztą klasyfikowałam do rankingu
rockowo-muzycznego ^^.
Kontynuuję
tematykę science fiction w Dziwnym Świecie.
W
poprzedniej, można powiedzieć ,,części” z tego działu/tematyki
poznaliście roboty (mogę je zwać robotami inteligentnymi) i
cyborgów, czyli organizmy cybernetyczne.
Wiecie
już mniej więcej czym się różnią w sensie budowy i konstrukcji.
Dzisiaj
zapoznam Was z takim jak gdyby rodzajem robota, znanego nie tylko w
gatunku cyberpunk jak cyborgowie, ale przede wszystkim w anime
przeznaczonych dla chłopców, czyli z gatunku Shonen (shonen
to po japońsku chłopiec).
Występują
w serialach anime pod nazwą zapożyczoną od podgatunku Shonen-manga
– Mecha (czyt. meka). Czyli w zasadzie i shonen-manga, w
której występują i one same noszą tą nazwę.
Nie
mają wiele wspólnego z cyborgami (mecha występują w odrębniejszym
gatunku niż cyberpunk. Cyborgowie do złudzenia przypominają ludzi,
jeśli nie liczyć kilku ich charakterystycznych cech wyglądu i
postawy, o czym pisałam w poprzedniej notce), za to bliższe
,,pokrewieństwo” łączy je z robotami spotykanymi w typowo
amerykańskim science fiction (komiksy, filmy, seriale i książki).
Przypominają
nieco połączenie człowieka i robota w większym zakresie niż
cyborgowie, z czego ma więcej cech robota, niż człowieka. Jednak w
jeszcze głębszym stopniu można je porównać do autobotów, jednak
autoboty to zupełnie inna bajka.
Jak
widać, te wszystkie postacie z zakresu rasowego science fiction i
cyberpunku mają ze sobą wiele wspólnego; zatem, przypomnijmy:
cyborg
– jest organizmem wspomaganym urządzeniami technicznymi. Może się
w nim znaleźć każdy rodzaj organizmu, jednak w cyberpunku
przedstawiany jest jako jeden z najpopularniejszych ssaków – jako
człowiek.
robot – ogólnie znany jako urządzenie mechaniczne sterowane
przez człowieka; przy obecnym rozwoju technologii roboty coraz
rzadziej są zdalnie sterowane, a coraz częściej posiadają własny
,,mózg”.
mecha
– rodzaj robota, zbudowany na kształt człowieka (lub, w
zależności od wyobraźni twórcy, innego organizmu, np. psa),
wykorzystywany do celów wojskowych i obronnych.
Przykład
takiego mecha można zobaczyć w anime Bokurano.
Wytłumaczenie
z Wikipedii:
MECHA
Duże,
najczęściej humanoidalne roboty, sterowane przez umieszczonego w
jego wnętrzu pilota, autonomiczne bądź też zdalnie. Słowo
oznacze także podgatunek shōnen.
Słowo
"mecha" pochodzi od japońskiego
słowa meka (メカ),
będącego skrótem angielskiego
"mechanical" (mechaniczny). Choć w języku japońskim
mówiąc "meka" można mieć na myśli cokolwiek
zaawansowanego technologicznie, dzięki wpływowi licznych anime
oraz mang, poza
Japonią jako "mecha" rozumie się wielkie humanoidalne
roboty bojowe.
I
prezentacja graficzna, przedstawiająca je:
Mam
nadzieję, że po tym poście nastała epoka oświecenia...
Może
jakaś nutka, bo dawno nic nie było do posłuchania...
I
piosenka z Bokurano:
Chiaki
Ishikawa - Uninstall
Jak
widać, musiałam się namordować, aby ten post napisać z sensem.
Ale chyba się udało?
Czekam
na Wasze opinie, wskazówki, może jakieś ciekawostki tematyczne ^^?
Do
następnej kochani, cieplutkiej i dłuuugiej majówki Wam życzę ;*
;*
To
pierwszy taki post z tematyki science fiction, dlatego oznaczyłam ją
etykietą.
W
związku z tym, że gatunki fantasy i science fiction w dużym
stopniu się przenikają, postanowiłam, że tak będzie i w Dziwnym
Świecie.
Mieliście
przyjemność ujrzeć już obrazy różnych artystów, autorskie
grafiki i różne inne dziwadła ;P
W
tym poście poznacie jedno z postaci często występujących w tej
tematyce – a raczej dwa. Coś w stylu porównania...
Mianowicie
mam zaszczyt zestawić Wam robotów i cyborgów.
Te
właśnie postacie są powiązane z moim opowiadaniem, dlatego
chciałam Was z nimi zaznajomić.
Wiem,
że niektórzy z Was znają jedynie roboty – i bynajmniej nie
chodzi tu o roboty sprzątające ;).
Najlepiej więc będzie,
jak podam informacje o cyborgach, które mogą być przez Was mniej
znane. Tak więc, daję o nich parę słówek, na dobry początek:
CYBORG
(skrót
od ang. cybernetic organism - organizm cybernetyczny)
Organizm,
którego procesy życiowe realizowane są lub wspomagane przez
urządzenia techniczne
Termin
cyborg jest często stosowana do organizmu, który został
odrestaurowany funkcji lub zwiększonej zdolności dzięki integracji
jakiejś sztucznej części lub technologii, która opiera się na
pewnego rodzaju sprzężeniu zwrotnym. Choć cyborgi są powszechnie
traktowane jako ssaki, w nich może mieścić się każdy rodzaj
organizmu, a termin "cybernetyczny organizm" została
zastosowana do sieci, takich jak systemy drogowe, korporacji i
rządów, które zostały zaklasyfikowane jako takie.Termin ten może
również odnosić się do mikroorganizmów, które są modyfikowane.
Pojęcie
to stworzone zostało przez Manfreda Clynesa i Nathana Kline'a,
którzy po raz pierwszy użyli go w swoim artykule z 1960 roku,
opublikowanym w czasopiśmie Astronautics. Publikacja ta zawierała
rozważania o możliwości integracji człowieka z maszyną oraz
przedstawiała zalety takiego podejścia w dziedzinie przyszłej
eksploracji kosmosu. Inspiracji dla ukutego pojęcia cyborg
dostarczyła autorom dynamicznie rozwijająca się wówczas dziedzina
nauki cybernetyka. Termin cyborg szybko podchwycony został przez
autorów książek, filmów i komiksów fantastycznonaukowych. Do
najbardziej znanych cyborgów należą: Darth Vader, Generał
Grievous oraz Robocop. Występowanie cyborgów jest elementem
charakterystycznym literatury nurtu cyberpunk (np. książki Williama
Gibsona - Neuromancer, Johnny Mnemonic).
Cyborg
jako istota ludzka wsparta urządzeniami elektronicznymi lub
mechanicznymi cechuje się posiadaniem dodatkowych (nienaturalnych
dla ludzi) umiejętności (np. widzenie w podczerwieni) lub
usprawnieniem naturalnych umiejętności lub wydajności (np. lepsza
pamięć i zdolności analityczne, większa siła, wyostrzone
zmysły).
Podałam
Wam powyżej najistotniejsze informacje o ,,cybernetykach” ;)
No
to może daję na początek galerii roboty:
No
i teraz czas na cyborgów:
Motoko
Kusanagi (nazywana Majorem) – bohaterka serialu anime Ghost In The
Shell: Stand Alone Complex (Duch w pancerzu)
A
tutaj cyborg z robotem:
Na
zakończenie tematyczna nuta:
I
na koniec kompletny małe ogłoszenie: zmieniłam nieco wygląd bloga
z opowiadaniem.
Możecie
teraz go czytać pod adresem: gwiezdna-armia.blogspot.com. (pod
napisem Tutaj też mnie znajdziesz). Dodałam też parę gadżetów,
mam nadzieję, że się przydadzą czytelnikom.
Chciałabym
też uprzejmie prosić o komentarze na nim.
Mam
nadzieję, że post przypada do gustu wielbicielom gatunku s-fi ;D
Cieszy
mnie, że zależy Wam na funkcjonowaniu Dziwnego Świata.
Niezmiernie
Wam dziękuję ;*
Jak
zapewnie zauważyliście, zrobiłam małą rewolucję w blogu.
Dopieściłam
trochę tytuł posta, no i kilka innych rzeczy...
Zmieniłam
też nieco nazwę w profilu, co nie zmienia faktu, że dla Was nadal
pozostanę tą samą Łajką92...
Mam
jeszcze siłę na to, aby coś zrobić w kierunku bloga, chociaż
jutro z pewnością nie mam zamiaru siąść przed laptopem (ze względu na to, że brak czasu mi nie pozwoli). Za to na
całe szczęście sobotę mam całą wolną, z czego się szalenie
cieszę.
Nareszcie
poczuję ten powiew weekendu, kurka wodna!
Cieszę
się, że wciąż jesteście ze mną. Jesteście kochani;* ;*
Dzisiaj
postanowiłam wstawić Wam drugą część wilków.
Zawsze
jakoś popchnę do przodu akcję.
Rysuneczek...
nie mój, a Wujka Google.
No
i bardziej realistyczny... ale nie mogłam go tutaj nie dodać.
Mam
nadzieję, że następny post będzie bardziej złożony...
No
ale cóż...
Oceniajcie
śmiało ;*
Pozdrawiam
wszystkich i życzę wytrwałości!
P.
S.: Zainteresowanych zapraszam na rozdział opowiadania (siódmy
części drugiej).