poniedziałek, 4 maja 2015

Roboty & cyborgowie część druga

Hej Wam, kochani!

Myślałam, że ta przerwa będzie dłuższa, ale cóż...

Czytając Wasze komentarze pod poprzednim postem, doszłam do wniosku, że kolejne zestawienie cyberpunku może Was zainteresować ^^
Postanowiłam więc zrobić Wam przyjemność i obszukać necik (pierwsza notka tej tematyki była 24 kwietnia).
To, co znalazłam, naprawdę mi się podoba.
A jak jest Waszym zdaniem?

Na pierwszy ogień, tak jak poprzednio, roboty:




O kurczę, a co ten mecha tu robi?



robot-konik ^^


Haha, zauważyłam, że ja sama ostatnio szaleję na punkcie cyborgów, nie wiem czemu...
Muszę kiedyś sobie przypomnieć Ducha w pancerzu, haha.
Poniżej, cyborgowie:








cyborg w trakcie budowy


Jak widać, cyborg to nie tylko zcybernetyzowany człowiek

Dziwnym trafem uzbierało mi się na tą notkę więcej.
Może to dobrze ;)
Jak ktoś nie skomentował pierwszej części tej tematyki, może to zrobić klikając na jedną z kategorii pt. Science Fiction w Dziwnym Świecie.
Wiem, że cyborgowie to bardziej cyberpunk, ale jakoś nie chciało mi się rozdrabniać. Jak dla mnie, cyberpunk i science fiction to bardzo zbliżone gatunki, jeśli chodzi o charakterystyczne postacie w tym gatunku występujące.
Za sprawą komentarza Weroniki, zachciało mi się obejrzeć film ,,Ja robot” ;).
Kiedyś miałam go z napisami, jakiś czas temu obejrzałam w TV. A Will Smith, który gra główną rolę jest jednym z niewielu czarnoskórych aktorów, których doceniam (obok Blu Mankma i Cuby Gooding Juniora). Wszyscy trzej panowie grają naprawdę nieźle ;D.
Mam nadzieję, że po tej notce poszerzyłam Wam horyzonty jeszcze bardziej ;)
Ściskam, kochani! ^^

P.S.: Jeśli ktoś chciałby zobaczyć poprzedni post, nie sprzeciwiam się ;D
P.S.2: Co powiecie na Star Wars w następnej notce ^^?


piątek, 1 maja 2015

Mecha

Cześć!

Mnie nie było, a tymczasem już stanęliśmy w maju ;D
Jak ten czas zleciał...
Musiałam czekać z tą notką, bo trzeba było ubezpieczyć komputer przed wirusami.
Przy okazji poćwiczyłam cierpliwość, a ja cierpliwa na co dzień zbytnio nie jestem... ale ważne, że poćwiczyłam, zaliczyłam kolejny długi spacer z moimi psiakami i jestem zadowolona ;)
Przeżyłam kolejne pozytywne zaskoczenie – już mam trzech obserwatorów na moim drugim blogu i aż cztery komentarze pod postem z cyborgami!
Niezmiernie Wam za to dziękuję ;*
Przerwa ta zresztą nie była planowana (w sensie długości) ale pojawiło się parę spraw, które kazały mi na tą chwilę zapomnieć o Dziwnym Świecie.
Dzisiaj do Was wracam – jestem w megadobrym humorze.
Prawdę mówiąc przyznam, że nawet nie czekałam długo – mogłam wtedy zająć się innymi rzeczami typu słuchanie muzyki czy pisanie – jak człowiek jest kreatywny, zawsze w porze nudy coś wymyśli ;)
A ja słuchałam masę odmiennych klimatów – jeśli chodzi o wykonawców to obowiązkowo Jim Byrnes (blues), Genesis (rock progresywny), Bryan Adams (rock) oraz Daft Punk (house, electronic).
Jak widać, mam niesamowicie zróżnicowane gusta muzyczne.
Ostatnie dni kwietnia upłynęły mi na muzyce Kilpi i Korna (podchodzi pod metal ;)), który zresztą klasyfikowałam do rankingu rockowo-muzycznego ^^.
Kontynuuję tematykę science fiction w Dziwnym Świecie.
W poprzedniej, można powiedzieć ,,części” z tego działu/tematyki poznaliście roboty (mogę je zwać robotami inteligentnymi) i cyborgów, czyli organizmy cybernetyczne.
Wiecie już mniej więcej czym się różnią w sensie budowy i konstrukcji.
Dzisiaj zapoznam Was z takim jak gdyby rodzajem robota, znanego nie tylko w gatunku cyberpunk jak cyborgowie, ale przede wszystkim w anime przeznaczonych dla chłopców, czyli z gatunku Shonen (shonen to po japońsku chłopiec).
Występują w serialach anime pod nazwą zapożyczoną od podgatunku Shonen-manga – Mecha (czyt. meka). Czyli w zasadzie i shonen-manga, w której występują i one same noszą tą nazwę.
Nie mają wiele wspólnego z cyborgami (mecha występują w odrębniejszym gatunku niż cyberpunk. Cyborgowie do złudzenia przypominają ludzi, jeśli nie liczyć kilku ich charakterystycznych cech wyglądu i postawy, o czym pisałam w poprzedniej notce), za to bliższe ,,pokrewieństwo” łączy je z robotami spotykanymi w typowo amerykańskim science fiction (komiksy, filmy, seriale i książki).
Przypominają nieco połączenie człowieka i robota w większym zakresie niż cyborgowie, z czego ma więcej cech robota, niż człowieka. Jednak w jeszcze głębszym stopniu można je porównać do autobotów, jednak autoboty to zupełnie inna bajka.
Jak widać, te wszystkie postacie z zakresu rasowego science fiction i cyberpunku mają ze sobą wiele wspólnego; zatem, przypomnijmy:

  • cyborg – jest organizmem wspomaganym urządzeniami technicznymi. Może się w nim znaleźć każdy rodzaj organizmu, jednak w cyberpunku przedstawiany jest jako jeden z najpopularniejszych ssaków – jako człowiek.

  • robot – ogólnie znany jako urządzenie mechaniczne sterowane przez człowieka; przy obecnym rozwoju technologii roboty coraz rzadziej są zdalnie sterowane, a coraz częściej posiadają własny ,,mózg”.

  • mecha – rodzaj robota, zbudowany na kształt człowieka (lub, w zależności od wyobraźni twórcy, innego organizmu, np. psa), wykorzystywany do celów wojskowych i obronnych.
Przykład takiego mecha można zobaczyć w anime Bokurano.

Wytłumaczenie z Wikipedii:

MECHA

Duże, najczęściej humanoidalne roboty, sterowane przez umieszczonego w jego wnętrzu pilota, autonomiczne bądź też zdalnie. Słowo oznacze także podgatunek shōnen.

Słowo "mecha" pochodzi od japońskiego słowa meka (メカ), będącego skrótem angielskiego "mechanical" (mechaniczny). Choć w języku japońskim mówiąc "meka" można mieć na myśli cokolwiek zaawansowanego technologicznie, dzięki wpływowi licznych anime oraz mang, poza Japonią jako "mecha" rozumie się wielkie humanoidalne roboty bojowe.

I prezentacja graficzna, przedstawiająca je:













Mam nadzieję, że po tym poście nastała epoka oświecenia...
Może jakaś nutka, bo dawno nic nie było do posłuchania...











I piosenka z Bokurano:

Chiaki Ishikawa - Uninstall

 

Jak widać, musiałam się namordować, aby ten post napisać z sensem. Ale chyba się udało?
Czekam na Wasze opinie, wskazówki, może jakieś ciekawostki tematyczne ^^?
Do następnej kochani, cieplutkiej i dłuuugiej majówki Wam życzę ;* ;*


piątek, 24 kwietnia 2015

Roboty & cyborgowie

Witam ponownie!

To pierwszy taki post z tematyki science fiction, dlatego oznaczyłam ją etykietą.
W związku z tym, że gatunki fantasy i science fiction w dużym stopniu się przenikają, postanowiłam, że tak będzie i w Dziwnym Świecie.
Mieliście przyjemność ujrzeć już obrazy różnych artystów, autorskie grafiki i różne inne dziwadła ;P
W tym poście poznacie jedno z postaci często występujących w tej tematyce – a raczej dwa. Coś w stylu porównania...
Mianowicie mam zaszczyt zestawić Wam robotów i cyborgów.
Te właśnie postacie są powiązane z moim opowiadaniem, dlatego chciałam Was z nimi zaznajomić.
Wiem, że niektórzy z Was znają jedynie roboty – i bynajmniej nie chodzi tu o roboty sprzątające ;). Najlepiej więc będzie, jak podam informacje o cyborgach, które mogą być przez Was mniej znane. Tak więc, daję o nich parę słówek, na dobry początek:

CYBORG


(skrót od ang. cybernetic organism - organizm cybernetyczny)

Organizm, którego procesy życiowe realizowane są lub wspomagane przez urządzenia techniczne

Termin cyborg jest często stosowana do organizmu, który został odrestaurowany funkcji lub zwiększonej zdolności dzięki integracji jakiejś sztucznej części lub technologii, która opiera się na pewnego rodzaju sprzężeniu zwrotnym. Choć cyborgi są powszechnie traktowane jako ssaki, w nich może mieścić się każdy rodzaj organizmu, a termin "cybernetyczny organizm" została zastosowana do sieci, takich jak systemy drogowe, korporacji i rządów, które zostały zaklasyfikowane jako takie.Termin ten może również odnosić się do mikroorganizmów, które są modyfikowane.
Pojęcie to stworzone zostało przez Manfreda Clynesa i Nathana Kline'a, którzy po raz pierwszy użyli go w swoim artykule z 1960 roku, opublikowanym w czasopiśmie Astronautics. Publikacja ta zawierała rozważania o możliwości integracji człowieka z maszyną oraz przedstawiała zalety takiego podejścia w dziedzinie przyszłej eksploracji kosmosu. Inspiracji dla ukutego pojęcia cyborg dostarczyła autorom dynamicznie rozwijająca się wówczas dziedzina nauki cybernetyka. Termin cyborg szybko podchwycony został przez autorów książek, filmów i komiksów fantastycznonaukowych. Do najbardziej znanych cyborgów należą: Darth Vader, Generał Grievous oraz Robocop. Występowanie cyborgów jest elementem charakterystycznym literatury nurtu cyberpunk (np. książki Williama Gibsona - Neuromancer, Johnny Mnemonic).

Cyborg jako istota ludzka wsparta urządzeniami elektronicznymi lub mechanicznymi cechuje się posiadaniem dodatkowych (nienaturalnych dla ludzi) umiejętności (np. widzenie w podczerwieni) lub usprawnieniem naturalnych umiejętności lub wydajności (np. lepsza pamięć i zdolności analityczne, większa siła, wyostrzone zmysły).

Podałam Wam powyżej najistotniejsze informacje o ,,cybernetykach” ;)
No to może daję na początek galerii roboty:









No i teraz czas na cyborgów:






Motoko Kusanagi (nazywana Majorem) – bohaterka serialu anime Ghost In The Shell: Stand Alone Complex (Duch w pancerzu)

A tutaj cyborg z robotem:


Na zakończenie tematyczna nuta:


I na koniec kompletny małe ogłoszenie: zmieniłam nieco wygląd bloga z opowiadaniem.
Możecie teraz go czytać pod adresem: gwiezdna-armia.blogspot.com. (pod napisem Tutaj też mnie znajdziesz). Dodałam też parę gadżetów, mam nadzieję, że się przydadzą czytelnikom.
Chciałabym też uprzejmie prosić o komentarze na nim.
Mam nadzieję, że post przypada do gustu wielbicielom gatunku s-fi ;D
Pozdrawiam ;* ;*

środa, 22 kwietnia 2015

Czarodziejskie (Magiczne) Wilki część druga

Witam ponownie!

I z pewnością nie po raz ostatni ;).
Cieszy mnie, że zależy Wam na funkcjonowaniu Dziwnego Świata.
Niezmiernie Wam dziękuję ;*
Jak zapewnie zauważyliście, zrobiłam małą rewolucję w blogu.
Dopieściłam trochę tytuł posta, no i kilka innych rzeczy...
Zmieniłam też nieco nazwę w profilu, co nie zmienia faktu, że dla Was nadal pozostanę tą samą Łajką92...
Mam jeszcze siłę na to, aby coś zrobić w kierunku bloga, chociaż jutro z pewnością nie mam zamiaru siąść przed laptopem (ze względu na to, że brak czasu mi nie pozwoli). Za to na całe szczęście sobotę mam całą wolną, z czego się szalenie cieszę.
Nareszcie poczuję ten powiew weekendu, kurka wodna!
Cieszę się, że wciąż jesteście ze mną. Jesteście kochani ;* ;*
Dzisiaj postanowiłam wstawić Wam drugą część wilków.
Zawsze jakoś popchnę do przodu akcję.









Rysuneczek... nie mój, a Wujka Google.


No i bardziej realistyczny... ale nie mogłam go tutaj nie dodać.


Mam nadzieję, że następny post będzie bardziej złożony...
No ale cóż...
Oceniajcie śmiało ;*
Pozdrawiam wszystkich i życzę wytrwałości!

P. S.: Zainteresowanych zapraszam na rozdział opowiadania (siódmy części drugiej).


poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Sylfy

Witam!

Ha! Nie spodziewaliście się mnie tak szybko?
Otóż znowu żyję na Bloggerze i mam się dobrze.
Postanowiłam w końcu spełnić swoje postanowienie (bardzo mądre określenie, Łajeczko...) i zrealizować zamówienie na obrazki.
Dostałam je 15. kwietnia.
Otóż, są to sylfy (duchy powietrza, ludzie wierzyli w nie mniej więcej w okresie średniowiecza).
Polski Internet oczywiście nie pomógł i musiałam wpisać pa-ruski i iskat' iskat' pa Runetie **.
Sądzę, że obrazki są godne pokazania.
Oto one; twoje sylfy, Izuuś ^^:



















Na następną notkę planuję jakieś ilustracje – może coś skandynawskiego?
Dość krótko dzisiaj, ale jak poprzednia notka była długa, trzeba się w końcu streścić w krótszym odcinku.

I jak Wam się podoba?

P.S.: Wczoraj skończyłam czytać Awanturę w Niekłaju Edmunda Niziurskiego. Typowa pozycja dla młodzieży.
Opowiada o grupie niekłajskich dzieci które starają się rozwiązać zagadkę Ogrodu.
Jest to moja ulubiona książka Niziurskiego.

Dzisiaj bez nutki, ale za to możecie popatrzeć w kategorie tematyczne.

Polecam Wam blogi:


Pozdrawiam i zapraszam ponownie!