19 grudnia 2015

{Tagi w Dziwnym Świecie #5}: Seven Deadly Sins TAG (Wersja Wolnonominowana)

Cześć!

Muszę przyznać, że trochę się stęskniłam za zrobieniem jakiegoś fajnego Tagu na blogu.
Po części sama siebie rozumiem – takie Tagi świetnie się czyta u kilku osób naraz, tj. gdy kilka osób wykona ten sam Tag.
Miło jest podziwiać czyjąś twórczość i ją chwalić :)
Ja niniejszy Tag zapożyczyłam od innego blogu, w sumie, już nie pamiętam adresu (nie mam pamięci do adresów blogowych, wszystko jadę na kartkach :)), ale grunt, że potem i Wy będziecie mogli go wykonać.
Tag ów zahacza o pewną znaną chrześcijańską modlitwę – Siedem Grzechów Głównych, a zarazem dotyczy on książek.
Jeśli jesteście chętni, zapraszam do sprawdzenia mojego jego wykonania :)


1. CHCIWOŚĆ:

Najdroższa i najtańsza książka na Twojej półce.

I. Z pewnością najdroższą książką, jaką kupiłam, była Zamieć, która mi się marzyła od kilku(nastu) miesięcy.
Najtańsza w tym wszystkim okazała się Wyspa skarbów, którą wydobyłam z Biedronki, i w przeciwieństwie do Zamieci, wpadła mi w ręce ze spontanu.

2. GNIEW:

Autor, którego kochasz, ale również nienawidzisz z całego serca


II. Myślę, że nie ma takiego autora – wszyscy ci, z których twórczością się zapoznaję (jak wiecie, obecnie rozgryzam Stephensona :)) niewiarygodnie dobrze spełniają się w pisaniu.

3. LENISTWO:


Czytanie jakiej książki najbardziej zaniedbałaś/zaniedbałeś?

III. Jak dotąd nie zaniedbałam jeszcze czytania żadnej z książek, lecz zdarzało się, że jedną książkę czytałam ponad miesiąc – jednak było to zamierzone lenistwo :) - wolałam rozkoszować się książką, kartka, po kartce…

Okładka u góry, jest rzeczywistą okładką posiadanej przeze mnie książki :) 
Tak, zgadliście, to ta książka padła ofiarą ,,lenistwa” ;P
Chciałam ją doczytać w równy miesiąc (zaczęłam 7 listopada), ale się nie udało :) (skończyłam 5 grudnia).

4. NIECZYSTOŚĆ:


Jakie cechy uważasz za najbardziej atrakcyjne u bohatera/bohaterki?
IV. Zarówno u Jasona Monka (Ikona Fredericka Forsytha) jak i u Hiro Protagonisty (Zamieć Neala Stephensona) cenię trzy cechy: spryt, czujność i odwagę.
Nie straszna im żadna przeszkoda, ani większy kłopot – wszystkich złych rozwalają z grubej rury :). Rywalizacja nie jest im obca, a obaj wiedzą, jak wykorzystać swoje najlepsze cechy (jakie przytoczyłam wyżej :)), aby przetrwać i ochronić tych, którym grozi niebezpieczeństwo.
Cóż, ze względu na to, czym się specjalizują – agent (Monk) i haker (Protagonista) – trudno się dziwić.
Patrick Swayze jako Jason Monk (reż. Charles Martin Smith)
 Zdjęcie/rekonstrukcja twarzy Protagonisty, przyznam, że całkiem dobrze odzwierciedla jego wygląd zewnętrzny – chociaż karnacja nie jest tu odtworzona.

Właśnie tak go sobie wyobrażam podczas czytania książki :)
  
Poniżej, przytaczam (cytuję) opis wyglądu głównego bohatera Zamieci:

Hiro ma skórę koloru kawy cappuccino, a na głowie ostre, przycięte dredy. Włosy nie zajmują już tyle miejsca, co kiedyś, wciąż jednak jest młodym człowiekiem – wcale nie łysym, nawet nie łysiejącym; cofnięta linia włosów podkreśla zarys jego wysokich kości policzkowych. {…}



Oczy Hiro, na które pada obraz, są azjatyckie. Odziedziczył je po matce, Koreance z Nipponu. Poza tym przypomina ojca – Afrykańczyka z Teksasu i armii (gdy ta jeszcze istniała, bo teraz podzielono ją na kilka współzawodniczących organizacji, takich jak System Obrony Generała Jima czy Narodowe Siły Zbrojne Admirała Boba).

Źródło:

Neal Stephenson ,,Zamieć” (oryg. Snow crash)

wydawnictwo ISA

5. OBŻARTSTWO:

Jaką książkę możesz ,,pożerać” ciągle, bez wstydu?


V. Stawiam na książkę z dzieciństwa – Awanturę w Niekłaju Edmunda Niziurskiego.
Książka ta nigdy ilekroć ją czytałam, nie przejadła mi się ani trochę :)


6. PYCHA:

O jakiej książce mówisz najwięcej, kiedy chcesz zabrzmieć jak inteligentny czytelnik?

VI. Nie zdarzało mi się wymądrzać na temat książek, lecz o Zamieci to ja wierciłam dziury w brzuchach rodzicom jak szczurzysko, byleby ją przeczytać :)


7. ZAZDROŚĆ:

Jakie książki chciałabyś dostać najbardziej w prezencie?

VII. Jest kilka takich książek, w tym trochę serii, ale jeśli mam wymienić pojedyncze pozycje, będą to:

Niezwykłą przyjemność sprawi mi nominacja tych oto blogów:



oraz wszystkich tych, których Tag zaciekawił :)
Wszystkim nominowanym życzę wspaniałej zabawy oraz Wesołych Świąt (w końcu coraz bliżej Święta… :))! 


P.S.: Co do comiesięcznych odcinków w serii przemyśleń, następny planuję na styczeń.

4 komentarze:

  1. Również życzę ci wesołych świąt i najprawdopodobniej podejmę się tego TAG-u :D
    Odradzam "Dzieci Demonów"! Nie polecam ci tej książki- nudna jak flaki z olejem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym specjalnie wolno czytała książkę... Właśnie czytam bardzo szyko, chcę jak najwięcej wyciągnąć z tego radości. Nie ma we mnie ani odrobinę umiaru, jeżeli chodzi o radość :D
    Ja się wymądrzam na polskim znajomością wielu książek, główie z gatunku s-f, bo chodzę do klasy głównie z dziewczynami i śmieszy mnie, jak one nie ogarniają tego gatunku.
    Mojej najdroższej książki nie pamiętam, ale chyba było to ogromna Antologia poezji Jacka Kaczmarskiego (ale za 1100 stron czystej poezji warto dać każdą cenę). Ona nawet ciężka jest nieprzyzwoicie... Natańsza była (z powieści)"Chłopiec i jego czołg" kupiona za piątaka, tak sobie- jest to takie słabe s-f z lat 90.

    Muszę Cię poprawić, 7 grzechów głównych to w żadnym razie nie jest modlitwa! Mniejsza o nazewnictwo (nie uważałam nigdy na religii i nazewnictwa nie ogarniam), ale modlitwa jest raczej rozmową z Bogiem, wyraża dziękczynienie, prośbę, pochwałę itd. A 7 grzechów głównych to po prostu spis.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha, robiłem kiedyś ten tag :D Tobie wyszedł świetnie!
    Pozdrawiam i życzę wesołych świąt!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za nominację.
    Odpowiedziałam już na Twoje pytania, przepraszam, że dopiero teraz.
    http://rydwanikhistoryczny.blogspot.com/2016/01/book-tag-siedem-grzechow-gownych.html

    OdpowiedzUsuń

* Każdy Twój komentarz jest dla mnie wsparciem i motywacją. Każdy Twój komentarz uświadamia mnie w przekonaniu, że to, co robię, nie schodzi na manowce :)

** Komentarze muszą być pisane cywilizowanym językiem, z szacunkiem do Stwórczyni Bloga - nie chcę jednak widzieć tu pokemonów i ich kumpli.

*** Staraj się aby Twoje komentarze były bardziej rozwinięte i nie ograniczały się do słów ,,Ładne obrazki/Cudny blog/Ładny blog”.

**** Jeśli trafiłeś tu tylko po to, aby się reklamować spamem, radzę porzucić ten pomysł - nie licz na to, że nabiję Ci statystykę. W moich zasadach blogowania liczy się uczciwość.

***** Zdarza się, że odpowiadam na Wasze komentarze. Może wywiązać się fajna dyskusja :)