17 czerwca 2016

Sprawy osobiste Dziwnego Świata (Official Note #28): W Konstantynowie Łódzkim; już będzie tylko lepiej… :)

Cześć!

Już jakiś czas temu miałam napisać, co u mnie, ale dwie rzeczy zablokowały mi plany – wyjazd (wczorajszy) i choroba (od wtorku).
Dziś czuję się lepiej, temperatura mi spadła, a przysięgam, że miałam stan podgorączkowy…
Nadal mam trochę kataru i bólu głowy, lecz już słabszego, i czuję, że za dzień, może dwa stanę na nogi.

Póki co, cieszę się obecnością moich kochanych piesków ^.^
I z wielką energią zaświadczam, że od tej pory będę się starała pisać na blogu w wakacje. Oczywiście, nie dzień w dzień, bo z lata przecież też trza korzystać, a ja stacjonuję w nowym miejscu zamieszkania – zupełnie nowym.

Nareszcie mogę oddać się moim największym pasjom bez ograniczeń, chociaż nie mogę ruszyć się z łóżka (mała sunia ułożyła mi się w nogach i śpi, więc ciii… ;)).

Tak ogółem, to planuję dziś – może jutro – drugi raz wybrać się do konstantynowskiej biblioteki.
Co wypożyczyłam?



Oczywiście, radość też mnie rozpiera, że mam nowe słuchawki do laptopa i obecnie w kwestii tej rządzę ;P

W zasadzie to ten post miał nie powstać, no ale jak już go zaczęłam pisać, to i opublikuję.
Chciałam tylko zaznaczyć, że żyję, nie umarłam (jak wiecie, nie lubię się nie odzywać na blogu dłużej niż tydzień).
Trzeba dbać o Czytelników, nieprawdaż?




Niniejszy pościk dość krótki, bo o przebiegu choroby nie opłaca się tu pisać. 
Obecnie mam w planach jeszcze obejrzenie dwóch pełnometrażowych anime - Wilcze Dzieci i Spirited Away. Obym się nie zawiodła, ani na jednym, ani na drugim, chociaż wiem, że o Dzieciach wspominała na swoim blogu Kamila.  Oba anime znalazłam na cda.pl - Dzieci w spolszczeniu na napisy, a Spirited na dubbing. Dubbing nie jest taki zły. 
Poza tym ciągnie mnie do japońskiej mitologii ^.^

Niebawem powstanie tu jakiś post z galerią, ale jeszcze nie teraz.
Do następnego posta niebawem!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

* Każdy Twój komentarz jest dla mnie wsparciem i motywacją. Każdy Twój komentarz uświadamia mnie w przekonaniu, że to, co robię, nie schodzi na manowce :)

** Komentarze muszą być pisane cywilizowanym językiem, z szacunkiem do Stwórczyni Bloga - nie chcę jednak widzieć tu pokemonów i ich kumpli.

*** Staraj się aby Twoje komentarze były bardziej rozwinięte i nie ograniczały się do słów ,,Ładne obrazki/Cudny blog/Ładny blog”.

**** Jeśli trafiłeś tu tylko po to, aby się reklamować spamem, radzę porzucić ten pomysł - nie licz na to, że nabiję Ci statystykę. W moich zasadach blogowania liczy się uczciwość.

***** Zdarza się, że odpowiadam na Wasze komentarze. Może wywiązać się fajna dyskusja :)